Kaczyński i PiS to sitwa – powiedział prezydent Komorowski

Niespodziewanie Polskę dotknął nagorszy kryzys, który wcale się nie kończy.

Kryzys z powodu podsłuchów w knajpie.

Opozycja skacze premierowi do oczu, chce jego głowy (dymisji). Kaczyński napisał list do prezydenta Bronisława Komorowskiego, aby wymusił na premierze dymisję, bo inaczej prezes zaliczy prezydenta do sitwy premiera.

Dzisiaj Komorowski zajął głos w tej najważniejszej sprawie dla kraju:

„Bicie się w cudze piersi jest zajęciem mało produktywnym z punktu widzenia przyszłości Polski. To nie jest tak, że można tylko innych oskarżać o sitwę, a samemu udawać, że nie jest się sitwą, tylko partyjnym kolektywem: „my to nie sitwa, my to kolektyw partyjny” – taka jest logika wielu dzisiaj zachowań”.

Komorowski więc odpowiedział Kaczyńskiemu: „Ty jesteś sitwa”.

I dał radę Donaldowi Tuskowi:

„ Tak nie może być, trzeba mieć poczucie odpowiedzialności za Polskę, za jej instytucje, trzeba dążyć do wyjaśnienia wszystkich najtrudniejszych spraw, żądać przyzwoitego zachowania od siebie przede wszystkim zaczynając, nie od dzisiejszego dnia, tylko robiąc także i rachunek sumienia za lata wcześniejsze, ale myśląc o tym, że Polska powinna po przekroczeniu tego trudnego okresu, po wyciągnięciu bolesnych wniosków, po prostu być choć odrobinę lepsza, dlatego że wszyscy, bez względu na barwę partyjną, nie będą bili się w cudzą pierś”.

Czy Polska wyjdzie z kryzysu z tym samym rządem, czy z Kaczyńskim, który prędzej, czy później pogrąży kraj w prawdziwej katastrofie?