Wrak tupolewa nie wróci do Polski

putin

Jarosław Kaczyński i jego niedojdy (Duda i Szydło) w trakcie kampanii obiecywali: „Ciemny ludzie, sprowadzimy wrak tupolewa smoleńskiego, przeznaczy się go na relikwie wiary smoleńskiej”.

Nawet termin został podany: szybciej niż rok od objęcia władzy pisowskiej.

Minał rok, miną następne lata, a tupolewa niet, bo Władimir Putin na dorocznej konferencji prasowej powiedział, że „dopóki Komitet śledczy Federacji Rosyjskiej nie zakończy śledztwa w sprawie katastrofy, to wrak tupolewa nie wróci do Polski.”

Koniec, kropka, toczka.

Teraz pacjenci: prezes i jego kum,pel Macierewicz z sąsiedniego łóżka będą grzać temat, że oto dowód, że zamach był i temu podobne terefere-kuku, itd.