Wojsko pod ministrem Antonim Macierewiczem nie broni, ani nie chroni… musi samo być chronione. Jak bum-cyk-cyk. Okazuje się, że resort Macierewicza zatrudnia prywatnych ochroniarzy! Na wynajęcie wartowników z agencji ochrony wydano aż 470 mln zł! Dociera! Pół miliarda na ochornę wojska. „Powinno być tak, że to wojsko zapewnia ochronę” – mówi gen. Roman Polko, były dowódca GROM. 542…