Scenarzysta i pisarz Cezary Harasimowicz w imieniu matki 95-letniej powstanki warszawskiej zaapelował, aby dziewczęta i chłopców z organizacji neofaszystowskich nie czcili Powstania Warszawskiego marszem. No i odezwały się nożyce brunatne. Kaszalot Rafał Ziemkiewicz chciał ugryźć Harasimowicza, a że jest pokrętny, rozum ma z tyłu, trafił na swoje fatalnie pachnące cztery litery. „Dwie rzeczy musicie wiedzieć. 1) PW…